uxonline.pl

litera - człowiek - przestrzeń

Menu Close

Author: Marcin Piotrowski (page 2 of 26)

„Ornament i zbrodnia”, czyli rzecz o poszukiwaniu nowoczesności

Ornament i zbrodnia - Adolf Loos

Zachęcony jakością nieco bardziej klasycznych (czyli mających jakoś ponad 80 lat) tekstów o projektowaniu sięgnąłem po wydany już kilka lat temu zbiór esejów Adolfa Loosa – Ornament i zbrodnia. Od jakiegoś czasu zaglądam już do staroci i jestem bardzo zbudowany tym, co w nich znajduję. A znajduję – bo akurat takich szukam – teksty które (współ)kształowały modernizm.

Read more

UX is the new typography

Widzieć/Wiedzieć
Niezbyt często trafia mi się książka, którą zaraz po skończeniu mam ochotę przeczytać ponownie. A tak się jakoś poukładało, że Widzieć/Wiedzieć przeczytałem już ponad 4 razy… Dla nie-projektanta, czy quasi-projektanta-neofity zajrzenie do tej książki, to jak skok w króliczą norę. Szok, zaskoczenie, a potem ostra jazda w nieznane.

Read more

„Ciemne typki”, czyli o designie prawie niewidzialnym

Ciemne typki. Sekretne życie znaków typograficznych

Zacznę może od wyznania, że kocham książki d2d.pl – w czasach kindli i innych ustrojstw do czytania, wydają oni książki nie tylko wartościowe, ale także cudownie wyglądające (i super składają dla innych jeszcze). W zasadzie to czekam na każdą ichniejszą publikację, aby doświadczyć książki i (za każdym razem na nowo!) zachwycić się pięknem, proporcją, fakturą, spójnością czy subtelnością kontrapunktu. A to wszystko dotyczy tylko strony wizualnej! Nie wspominałem jeszcze o merytorycznej stronie rzeczy stamtąd wychodzących. Jasne jest więc, że na kolejne publikacje wyczekuję. Na Ciemne typki. Sekretne życie znaków typograficznych Keitha Houstona wręcz wyczekiwałem.

Read more

Czego możemy nauczyć się od Afryki, czyli pierwsze refleksje po CHI 2016

The Bright Continent - Dayo Olopade

Czasami się tak zdarza, że trafiamy przypadkowo w jakieś miejsce i mamy okazję wziąć udział / doświadczyć czegoś, co zmienia nas na zawsze. W moim przypadku taką rolę (dość regularnie) spełniają konferencję CHI. Tegoroczna edycja otwierana była wystąpieniem Dayo Olopade – nigeryjsko-amerykańskiej dziennikarki, która dwa lata temu wydała książkę The Bright Continent. Breaking Rules & Making Change In Modern Africa. Wystąpienie poruszające, szczególnie w kontekście tegorocznego motywu przewodniego konferencji, czyli CHI4good.

Read more

Radykalne miasta, czyli nietypowo o roli projektanta

Radykalne miasta - Justin McGuirk

Książka Radykalne miasta sporo poleżała na mojej półce. Kupiłem, poprzeglądałem, stwierdziłem że fajne i że wrócę do niej zaraz. „Zaraz” okazało się być dobrymi kilkoma miesiącami i teraz, z perspektywy czasu, ponownie utwierdzam się w przekonaniu, że była to interwencja jakiejś (projektanckiej) opatrzności. Jeśli lubicie się umartwiać i zaglądacie na tego bloga regularniej (albo wystarczy, że zaglądaliście ostatnio), to zapewne zauważyliście mój niejednoznaczny stosunek do modernizmu i modernistycznego działania – fascynację połączoną z odrzuceniem i akceptacją. Książka McGuirka wpisuje się w moje z modernizmem zmagania i dokłada do tematu kolejny kontekst.

Read more

Miasta-ogrody w ujęciu krytycznym, czyli o niebezpieczeństwach humanitaryzmu

Trzewia Lewiatana

Miasta-ogrody o których pisałem poprzednio szybko zyskały popularność. Przestrzeń, zieleń, zdrowe warunki życia oraz powszechne doświadczenie z wartości ich posiadania sprawiły, że koncepcja Howarda była powszechnie rozumiana i trudno było coś jej zarzucać. Czy jednak przeprojektowane – zgodnie z ideą miasta-ogrodu – społeczeństwo będzie społeczeństwem ludzi szczęśliwych? Mimo że pisałem już o mieście-ogrodzie, chciałbym jeszcze na chwilę do niego wrócić, bo pewne kwestie nie wybrzmiały w nim wystarczająco wyraźnie. Idea miasta-ogrodu jest wzorcowym przykładem pozornie humanitarnej idei, poprzez którą promowane są idee znacznie mniej już humanitarne. Niniejszy wpis jest więc refleksją głównie nad krytycznym spojrzeniem na miasto-ogród, które prezentowane jest w komentarzach do polskich jego wydań.

Read more

„Miasta-ogrody jutra”, czyli urbanistyka bez architektów

Miasta-ogrody: Letchworth
Pisząc ostatnio o Le Corbusierze wspomniałem, że w swojej Urbanistyce wykorzystał fragmenty koncepcji (utopii) wcześniejszej i dość szeroko na początku XX wieku znanej i dyskutowanej – idei miasta-ogrodu. Wydana po raz pierwszy w 1898 roku książka Garden Cities of To-morrow wcześniej nikomu nieznanego Ebenezera Howarda, wniosła dużo świeżości do euro-atlantyckiej myśli urbanistycznej. Mimo to, przez ponad 100 lat nie doczekała się polskiego tłumaczenia (sic!). Po raz pierwszy została wydana w całości dopiero w 2009 roku razem z doskonałym krytycznym opracowaniem Adama Czyżewskiego (Trzewia Lewiatana. Miasta-ogrody i narodziny przedmieścia kulturalnego), a w nowym tłumaczeniu ukazała się ostatnio nakładem Centrum Architektury. Mało która koncepcja urbanistyczna była wykorzystywana chętniej i bardziej niezgodne z tym, czym miała być.

Read more

„Urbanistyka”, czyli Le Corbusier i jego utopia

Urbanistyka - Le Corbusier

W 1925 roku Le Corbusier opublikował Urbanistykę (L’Urbanisme), będąca jego wyraźnym głosem w dyskusji o strukturze i roli miasta. Wydana po ponad 90 latach w polskim tłumaczeniu przez Centrum Architektury, jest nie tylko klasycznym tekstem, ale także głosem w dyskusji o tym, czym ma być miasto i jak ma funkcjonować. Ze względu na wpływ jaki wywarła na kształtowanie ładu przestrzennego, jest pozycją o wyjątkowych walorach poznawczych i edukacyjnych.

Read more

La Tourette, czyli co betonowy klasztor mówi o modernizmie

La Tourette

Pisząc ostatnio o biografii Le Corbusiera nadmieniłem, że znalazłem w niej coś jeszcze. To, że moderniści żyli w przekonaniu, że jako projektanci mają prawo narzucać pewne rozwiązania swoim użytkownikom jest znane i nie jest żadną nowością (w sumie: robi tak każdy projektant). Istotniejsza jest próba odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak było. Do lektury Le Corbusier Le Grand byłem przekonany, że byli oni napędzani jedynie przez wewnętrzne przekonanie o swojej wielkości, uwiarygadniane przez ideę poprawy warunków życiowych innych ludzi. Najważniejszym moim znaleziskiem z tej książki jest jednak przekonanie, że mogło być inaczej. Do tego wniosku skłoniło mnie spojrzenie na późne (i wyjątkowo udane) prace Le Corbusiera – realizacje architektury o charakterze sakralnym, w szczególności klasztor La Tourette.

Read more

Le Corbusier Le Grand, czyli o tym jak obrazy opowiadają historię

Le Corbusier Le Grand

Kiedy – prawie rok temu – kupowałem tę książkę, byłem przekonany, że kupuję album. Album, w którym pooglądam sobie jakieś realizacje Le Corbu. Ogromne tomiszcze było zafoliowane, a kiedy (już w domu) zajrzałem do środka, zobaczyłem że poza architekturą jest tak też wiele (żeby nie powiedzieć: większość) zdjęć, które z architekturą powiązane są dość lekko. Nadal byłem przekonany, że mam przed sobą album o Le Corbusierze. Duży, pełny, ale jednak album. Kilka miesięcy później usiadłem do niego na spokojnie, chciałem go sobie poprzeglądać, poszukać inspiracji (między innymi dla tego bloga). I wtedy stała się rzecz zaskakująca, bo odkryłem, że nie jest to album w powszechnym tego słowa rozumieniu, że jest to coś więcej – fotograficzna historia życia człowieka – obrazki, które układają się w kolaż, na którym widać fabułę. Obrazy, które opowiadają historię. W efekcie zamiast planowanych 2 dni, spędziłem nad nim ponad miesiąc.

Read more

© 2017 uxonline.pl. All rights reserved.

Theme by Anders Norén.