Zawsze przeszkadzały mi w Nokiach (i innych telefonach też) kolorowe przyciski do odbierania i rozłączania rozmów. Teraz mam telefon, gdzie są one oznaczone tylko ikonami (takimi samymi jak w większości telefonów), ale bez kolorów. I nie jest to dobre. Kiedy ktoś dzwoni a chcę rozmowę odrzucić odebrać, muszę wpatrywać się w czerwone/zielone fragmenty na ekranie, przykryte przez półprzezroczystą powierzchnię z komunikatem tekstowym. Nie zwracałem na to uwagi na początku jakoś, ale teraz bardzo mi to przeszkadza. Przy każdy połączeniu przychodzącym muszę się zastanawiać co mam nacisnąć.

Niedopracowania jest klawiatura QWERTY. Klawisze są za małe, to raz. Dwa: standardowe znaki są białe, ale dodatkowo naniesione są niebieskie (dostępne po wciśnięciu specjalnego klawisza, trochę jak w ZX Spectrum). Kiedy korzysta się z telefonu, wzrok przyciągany jest przez umieszczone w prawym górnym rogu każdego klawisza niebieskie znaki. W efekcie traktuje się je jako środek klawisza i naciska także poboczne. Bardzo niewygodne. Moimi grubymi palcami wolę pisać SMSy przy użyciu klasycznej klawiatury (tzn. ekranowej, ale w układzie klasycznym).

Przeszkadza mi, że telefon jest za lekki i go nie czuję – ciągle zastanawiam się, gdzie go mam, etc.

Nie przeszkadza mi materiał, tzn. plastik i jego beczkowatość. Jest brzydki i jakiś taki niezbyt miły w dotyku, ale nie jest to dla mnie problemem. Jutro będę robić zdjęcia.

Komentarze

comments